- 2 ząbki czosnku
- pęczek natki pietruszki
- 5 anchois
- 2 puszki pomidorów
- 1 peperoncino lub inna nie bardzo ostra papryka
- oliwa
- penne 400 g
- sól
- pieprz
- Moja wersja sosu różni się od standardowej, rzymskiej tym, że dodaję na początku anchois. Moim zdaniem to pogłębia smak sosu.
- Natkę pietruszki i anchois siekamy drobno.
- Czosnek obieramy i siekamy drobno.
- Peperoncino pozbawiamy pestek i drobno siekamy.
- Na patelnię wlewamy oliwę i na zimną oliwę dodajemy anchois. Delikatnie podgrzewamy oliwę rozcierając anchois o dno patelni drewnianą łyżką.
- W momencie, gdy anchois zamieni się, z małych kawałeczków, w drobinki dodajemy czosnek, peperoncino i 3/4 posiekanej pietruszki.
- Smażymy przez około 2 min.
- Dodajemy pomidory na patelnię i dusimy sos lekko go redukując przez około 30 min.
- Doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli sos jest za mało ostry dodajemy trochę papryczki. Uwaga! Sos nie powinien być bardzo ostry – to nie jest kuchnia tajska ani indyjska. Sos ma być bardzo delikatnie pikantny.
- Dodajemy resztę pietruszki i podajemy z penne.
- Nigdy, NIGDY nie posypujemy tego sosu parmezanem. Słodki parmezan zabije jego smak.
Twoje dziecko lubi gotować? Sprawdź nasze kameralne obozy kulinarne dla dzieci i młodzieży.
